You'll never love yourself half as much

as I love you ♥

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Przepraszam....
___________________________________________________________

" Nie dotykaj mojej dziewczyny gnojku "

- Panno Price proszę otworzyć oczy - powiedział lekarz.
Dziewczyna otworzyła oczy i od razu je zamknęła. Mrugnęła kilka razy żeby przyzwyczaić je do światła. Umysł Megan stopniowo przejmował kontrolę nad resztą poturbowanego ciała.
- Co się stało ? - wycharczała .
- Miała pani wypadek - lekarz kontynuował widząc ciekawość w oczach blondynki - potrącił cię samochód , wezwał nas twój chłopak - dokończył świecąc dziewczynie latarką w oczy .
- chłopak ?
- Tak, Justin, czeka przed salą .

- Podczas wypadku upadając mocno uderzyłaś głową o beton. Zadam ci kilka pytań .
- okey - porozumiewawczo kiwnęła głową
- Jak masz na imię ?
- M...Megan
- Ile masz lat ? - dziewczyna nie odpowiedziała więc mężczyzna przeszedł do następnego pytania
- A wiesz może gdzie mieszkasz i czym się zajmujesz ?
- Nie wiem, nie pamiętam - szepnęła, słone łzy które przed chwilą miała w oczach, teraz spływały po jej policzkach.
Lekarz już nic nie powiedział, wyszedł z sali.

- Hej skarbie - uśmiechnął się chłopak
- h..hej - za jąkała się Megan . Chłopak podszedł do łóżka, chwycił dziewczynę za rękę i pocałował ją w czoło.
Usiadł na krześle ustawionym obok.
- Nie płacz, wszystko będzie dobrze - wziął dłoń dziewczyny i zaczął całować jej zewnętrzną stronę między pocałunkami szeptał - nie płacz skarbie , będzie dobrze.

- Panie Bieber - drzwi się lekko uchyliły, wyłonił się lekarz - możemy porozmawiać na korytarzu. Chłopak skinął głową na znak, że zaraz przyjdzie. Puścił rękę Megan. Wstając pocałował ją w usta. Wyszedł na korytarz.
- Panie Bieber, z panną Megan jeżeli chodzi o stan zdrowia jest dobry ale podczas wypadku uderzyła mocno głową o krawężnik co spowodowało utratę pamięci - lekarz jak zaczął pewnie mówić tak te dwa ostatnie słowa wymówił ciszej oraz mniej zrozumiale. Bał się reakcji chłopaka .
Z doświadczenia wiedział, że bliscy takich osób są nieobliczalni. Jedni zanoszą się płaczem, majacząc coś pod nosem, inni są wściekli na wszystko i wszystkich.
A nasz Pan Bieber ? on ...
On po prostu lekko się uśmiechnął na początku jego oczy przepełniał strach, nagle przeistoczyło się to w radość. Chłopak cieszył się z tego powodu ale żeby lekarz nie zauważył tego, od razu się zmieszał.
- Ale odzyska tą pamięć ?
- Jest 50 % szans na tak - Justin nie dał mu dokończyć, sam dopowiedział
- A drugie 50 na nie - powiedział z dziwnym spokojem.
Wymienił z lekarzem jeszcze parę zdań.
Mężczyzna się ulotnił na dalszy obchód po salach.
Bieber z czarnych jeansowych spodni wyjął czarny cieniutki telefon, przejechał palcem po dotykowym ekranie w celu odblokowania urządzenia. Wybrał nuper do Danielle i zadzwonił. Włączyła się sekretarka
- Hej Dan .. bo Megan miała wypadek i jest w szpitalu. Nie martw się to nic poważnego. Odezwij się .. Justin .
Nagrał się , schował telefon do kieszeni i wrócił do sali by spędzać czas z " swoją dziewczyną " .
~*~

- Gdzie ona jest ?
Piątka chłopaków w szybkim tempie przemierzała korytarz szpitala .
- Uspokój się - Niall próbował opanować Zayna.
Kierowali się do recepcji .
Liam chciał porozmawiać z recepcjonistką ale nie było mu to dane, ponieważ Zayn wepchał się przed niego.
- Przepraszam .. gdzie leży Megan Price ? - zapytał
- A jest pan kimś z bliskich ?
- Tak jej chłopakiem
- To nie możliwe, ponieważ Panna Price właśnie spędza czas z swoim chłopakiem .
- Kim ?
Zayn się wkurzył
- no chłopakiem - Panem Bieberem .
W oczach Zayn'a widać było ból oraz wściekłość.
Gdyby nie Louis, który dobrze wiedział co może zrobić wkurzony Zayn i w odpowiednim momencie chwycił Malika to byłoby krucho z tą młodą i piękną recepcjonistką .
- Chodź - odciągnął go marchewkowy .
- Czy może mi pani powiedzieć gdzie ona leży - zapytał Liam - Jestem jej kuzynem .
- Leży w sali numer 26.

Zayn wyrwał się z uścisku Louisa i pobiegł w stronę tej sali. A za nim Harry, który zawsze wolniej biegał od mulata. Nawoływał go i prosił żeby się zatrzymał. Ale Malik nie słuchał i biegł dalej.
Gdy odnalazł salę 26, wparował do środka. Ujrzał Megan na łóżku szpitalnym, a obok na krześle siedział Bieber. Trzymali się za ręce.
Zayn'owi puściły nerwy. Szybko podszedł do Justina, ignorując zdziwiony wzrok nierozpoznającej go Megan.
Chwycił go za koszulkę i podciągnął do góry.
- Nie dotykaj mojej dziewczyny gnojku !
Chłopak już chciał mu zadać cios w twarz ale Harry i Liam skutecznie go odciągnęli .
- Megan - wyszeptał
Dziewczyna nie wiedziała co się dzieje. Nie poznawała tej piątki. Nie wiedziała kim są i co tu robią . Przerażona z strachem na twarzy.
- Justin - wyszeptała - Kto to jest ? - zapytała bliska płaczu .
- Nikt specjalny skarbie , nie denerwuj się .

_________________________________________________________ Przepraszam ... przepraszam ... przepraszam .
Tak wiem jestem beznadziejna , nie było mnie tu więcej niż miesiąc ale szkoła, wyjazdy, szkoła i wyjazdy zobowiązują. W poniedziałek znów jadę na jakąś debilną wycieczkę klasową na 3 dni . omsgjhsdfj 3 dni z osobami których szczerze nie lubię .. Masakra .. Umrę tam -.-

Proszę skomentujcie bo chcę wiedzieć na czym stoję .
._.
-----------------------------------------------
Tagi: 17.
30.05.2013 o godz. 15:24
" Jestem jej chłopakiem "


Parę dni później ...


- Dziewczyny na dzisiaj to wszystko - krzyknął cały czerwony od wysiłku Justin.
Tancerze poszli się przebrać do szatni.
Po kilkunastu minutach z pomieszczenia wyszła Megan.
- Ej Meg, co jest z Danielle ? - zapytał blondyn
- chora jest i właśnie mam zamiar do niej jechać
- to pozdrów ją ode mnie
- okey
- to pa - pożegnali się przytulasem i buziakiem w policzek.
Megan wyszła z studia.

Od pierwszego spotkania Justinowi podoba się Megan.
Wolałby coś więcej niż przyjaźń. Ale na drodze stoi Zayn, który kocha Megan całym sercem, a ona jego .


Blondynka przejechała palcem po dotykowym ekranie swojego telefonu. Wybrała numer do Zayn'a i zadzwoniła. Po paru sygnałach usłyszała głos mulata, za którym tak bardzo tęskni.
- Hej skarbie - zaczął chłopak.
- cześć kocieee ... - przeciągała ostatnią literkę.
- jak było na treningu.
- zmęczona jestem- poprawiła opadające jej na twarz włosy - jadę teraz do Danielle, która leży sobie chora w łóżku .
- Biedactwo. Pozdrów .
- yhym .... A jak u was ? jak koncert ?
- właśnie jesteśmy w tourbusie . Jedziemy na kolejny koncert. A tak jest okey.
Przez większość rozmowy Megan ciągle się uśmiechała.
- Chłopcy cię pozdrawiają . Bardzo za tobą tęsknią, a zwłaszcza Niall .
- Przekaż że ja za nimi też i to bardzo. Ale chyba bardziej za tobą.
- aww ... skarbie .Kocham cię .
- Ja ciebie też .
- Niall chce z tobą pogadać.

- Cześć Megi
- Hej mój kochany głodomorku
- Brakuje mi ciebie - powiedział głosem zbitego pieska - Nie ma mi kto naleśników rano robić. A chłopcy chowają mi ciągle moje kochane żelki. A ja ich potem znaleźć nie mogę i kupuję sobie nowe .
- oj Biedactwo, a ja nie mam z kim do supermarketu jeździć i nikt mi już nie wrzuca wszystkiego co popadnie do wózka na zapas. A i tak jest zjadane tego samego dnia.
- To ty jesteś jeszcze biedniejsza - zaśmiał się - Już ci daję Zayn'a bo mi tak jakoś dziwnie wymachuje rękami przed twarzą.
- okey, Paa
Gdy chłopcy się zamieniali Megan zbliżała się już do przejścia dla pieszych.
-Meg, już jestem.
- Kiedy macie wolne ? - zapytała i nie doczekała się odpowiedzi.
Nie zważając na czerwone światło, weszła na pasy.
- Megan uważaj ! - ktoś za jej pleców krzyknął.
Dziewczyna nie zdążyła się obrócić.

Pisk opon .... oślepiające światło .... oraz ból przeszywający całe jej drobne ciało ... telefon wypadł jej z ręki i rozleciał się na kawałeczki ...
Megan upadając mocno uderzyła głową o krawężnik.
Leżała nieprzytomna na drodze.


Chłopak podbiegł do dziewczyny, którą potrącił samochód.
Pijany kierowca nawet nie fatygował się żeby wyjść z wozu i sprawdzić czy dziewczyna żyje.

Z głowy Megan sączyła się krew.
Chłopak zadzwonił po karetkę, opisał całe zdarzenie i podał współrzędne .
Zdjął z siebie koszulkę, którą po chwili zwiniętą przyłożył blondynce do nadal mocno krwawiącej rany .

Po niecałych 5 minutach przyjechało pogotowie.
Funkcjonariusze ostrożnie podnieśli ciało dziewczyny i ułożyli je na noszach. Po czym wpakowali je do karetki.
- Mogę z nią jechać ?
- A jest pan kimś z rodziny? - zapytał mężczyzna w czerwonej kamizelce.
- tak, jestem jej - za jąkał się - ... jej chłopakiem.

____________________________________________________________
Hej!Przepraszam za opóźnienie. Ten rozdział to może nie jest to co chciałam uzyskać ale wolałam to dodać niż pisać inne bez poziomu.

Jak myślisz kim jest " chłopak " Megan ?

25.04.2013 o godz. 21:42
Uśmiechnij się

CZYTASZ=KOMENTUJ

piosenka . ♥

Miesiąc później...

- Ta czy ta ? - zapytał chłopak wchodzącą właśnie do pokoju blondynkę.
- em... ta zielona, a tą niebieską rekwiruję ja - zabrała chłopakowi niebieską jedwabną bluzę.
Podeszła do lustra, i ją ubrała. Naciągnęła mocniej rękawy. Wtuliła w nie twarz. Zaciągała się zapachem perfum mulata . Zayn przytulił przeglądającą się w lustrze dziewczynę.
- Po co ci ona ? - zapytał chowając twarz w jej długich włosach.
- Bo teraz zamiast ciebie będę właśnie ją przytulać - obróciła się i popatrzyła mu w oczy . Na ustach chłopaka złożyła soczysty pocałunek i wtuliła się w jego umięśniony tors.
- Właśnie, zapomniałbym - powiedział, podsadził Megan i oplótł ręce wokół jej pas.Dziewczyna podkuliła nogi. Zayn niósł ją przez cały pokój. Gdy postawił Megan. Wziął z półki małe granatowe pudełeczko.
- Proszę to dla ciebie - wręczył je dziewczynie.
- jeju... Jest piękny
- załóż
Po chwili na szyi Megan zawieszony był srebrny łańcuszek z dużą literką "Z" łatwo się domyślić dlaczego ... - "Z" jak Zayn.
- Dziękuję - pocałowali się namiętnie.
Chłopak wyciągnął z kieszeni czarny cienki telefon.
- Uśmiechnij się
- Po co ?
- Robię ci zdjęcie - wyszczerzył się .
- okey - Megan zrobiła ten słynny zdjęciowy dzióbek .
- Słodko.. Od teraz mam twoje nowe zdjęcie na tapecie , zastąpi mi ciebie.
- Czekaj - blondynka zsunęła z ręki bransoletkę .
Mulinowa bransoletka z skrótem "Meg" - Proszę. Ja mam zastępowego Zayn'a to ty teraz masz zastępczą Megan.
Chłopak założył bransoletkę i dał całusa dziewczynie.
- Ja nie chce żebyś wyjeżdżał - przytuliła go.
- Ja też nie, wolałbym tu zostać .
~*~

" Samolot do Berlina odlatuje za 20 minut, pasażerów prosimy kierować się .... "
- Już czas - powiedział Liam i odszedł z Danielle na bok, to samo uczynił również Louis i Eleanor.
- Pa chłopcy - powiedziała bez entuzjazmu Megan przytulając każdego z osobna. Najpierw Harry.
- Trzymaj się mała - poczochrał włosy dziewczyny .
Kolej na Niall'a.
- Pa mój kochany Niallerku - dała mu buziaka w policzek.
- Ej kto codziennie będzie mi robił naleśniki na śniadanie . co ?
- Kocham cię głodomorku
- Ja ciebie też bejbe .
Przytulili się. Przyszedł Liam i Louis. Dziewczyna również ich wyściskała.
- Chodź- pociągnął ją za rękę Zayn.
Megan posłusznie i bez żadnych protestów poszła za nim.
- Będę tęsknić - wtuliła się w silne ramiona mulata.
- Ja za tobą też - musnął jej różowe usta swymi delikatnymi, malinowymi oraz ciepłymi wargami. Całowali się czule i delikatnie z uczuciem .

- Ej gołąbki - krzyknął Louis.
- My musimy już iść- dopowiedział Harry.

- Kocham cię. Pamiętaj - powiedziała wtulona do chłopaka Megan.
- Ja ciebie też kocham moja królewno - pocałował ją w czoło .
Wrócili do reszty.
Dziewczyny dały jeszcze każdemu z chłopaków po buziaku w policzek.


Megan, Danielle i Eleanor czekały aż chłopcy znikną im z pola widzenia i poszły do samochodu.
Przyjaciółki wybrały się do centrum handlowego na "małe" zakupy.

____________________________________________________________
CZYTASZ = KOMENTUJ

żeby przerwać tą sielankę panującą w opowiadaniu , za niedługo zacznie się coś dziać . xD
Taki tam Niall przypuszczam, że na haju . :p
05.04.2013 o godz. 21:35

"Justin, źle to robisz
"[/u][/center]
- Dziewczyny przerwa - krzyknęła Alex, tancerka dziewczyn. Muzyka ucichła, tancerze zeszli z parkietu i usiedli pod ścianą z lustrami. Weszła do sali, a za nią wysoki brunet oraz chłopak, blondyn w kapturze i czarnych Ray banach na nosie.
- od dzisiaj tańczymy dla - przerwała i pociągnęła zamaskowanego blondyna do przodu - Justina Biebera - dokończyła, a chłopak zsunął kaptur i zdjął okulary.
- cześć wam - przywitał się. Tancerze wstali i podeszli bliżej.
- Justin już dzisiaj zaczyna z wami tańczyć - uprzedziła ich - ale najpierw pokażcie mu coś. Wszyscy się ustawili, z głośników poleciała muzyka. Układ, dobrze znany Megan - Stupid hoe .
- Łooo... wymiatacie ! - krzyknął Justin .

~*~


- Justin źle to robisz - powiedziała blondynka - popatrz- stanęła przed chłopakiem i powoli pokazała mu jeden z kroków tanecznych .- teraz ty - chłopak powtórzył po dziewczynie
- dobrze, a w ogóle to - wyciągnęła rękę - Megan .
- Justin
- no przecież wiem - oboje się zaśmiali .



- Megan - krzyknął Justin
- tak ? - zapytała dziewczyna , stała już w drzwiach wyjściowych budynku .
- bo... - zauważył Danielle , która doszła do nich - a już nic ... chciałem się z wami pożegnać . no !
- okey okey . - chłopak wyściskał Megan, a potem Danielle.
- Pa - krzyknęły obie na wyjściu .
- Dobra ... to było dziwne - zaczęła brunetka - co on chciał powiedzieć .?
- Nie wiem .
- A ja wiem , że przez całą próbę gapił się na ciebie . Ej a może on ...
- Nie,nie kończ - przerwała jej monolog .

~*~

- Hej ! już jesteśmy - krzyknęła Dan na wejściu do domu Liam'a. Dziewczyny torby rzuciły w kąt. Podbiegł Batman i zaczął je wąchać. Odwiesiły kurtki na garderobę, zdjęły buty.
- chodź piesku - powiedziała Meg, chwyciła go za obrożę. Pies pociągnął ją do salonu.
- Cześć Megan ! - wykrzyknęli chłopcy i się na nią rzucili.
- Cześć Dan - krzyknęli znów i teraz rzucili się na brunetkę .
Megan zauważyła siedzącą na kanapie dziewczynę, szatynkę. Gdy chłopcy skończyli obściskiwać Danielle zajęli swoje miejsca. Megan usiadła Zaynowi na kolanach, obróciła się i dała mu całusa.
- to jest dziewczyna Lou ? Eleanor . - wyszeptała chłopakowi do ucha.
- Tak to ona.
- Louis może przedstawisz nas Eleanor .? - zapytała
- Ah.. tak, zapomniałem - stuknął się w głowę - A więc El to jest Megan - wskazał na lokowatą brunetkę - A to Danielle - pokazał na blondynkę
- Lou.. chyba coś ci się pokręciło -stwierdziła Dan.
- ja jestem Megan, a to jest Danielle - rozbawiona wskazała na brunetkę .


Zagrajmy w butelkę ! - zaproponował Niall
- no okey - wszyscy odpowiedzieli równo . Harry przyniósł butelkę. Grupka usiadła na podłodze,
Zakręcił Lou, wypadło na Megan.
- Megi.. czy jesteś naturalną blondynką. ? - wypalił Marchewkowy.
- Nie podobnie jak Niall farbuję.
Dziewczyna zakręciła i wypadło na Niall'a .
- co byś zrobił gdyby zniknęło całe jedzenie na ziemi .?
- Umarłbym z głodu - spanikował.
- Co byś zrobił dla Megan ? - pytanie skierowane dla Zayna .
- Wszystko, nawet rzuciłbym się za nią w ogień - powiedział i dał jej soczystego buziaka.
Zakręcił i wypadło na Louisa, który konsumował pomarańczowe warzywo.
- Co byś zrobił gdybym wziął ci marchewkę .?
- Ugryzłbym cię.

Podczas gry padały różne dziwne pytania, takie jak :
- Megan... Czy jesteś dziewicą .? - Wypalił Harry
- A co cię to interesuje - warknął Zayn
- Odpowiedz na pytanie - nalegał
- powiedzmy że nie jestem. - odpowiedziała tajemniczo.

Po 20 wszyscy zaczęli się rozchodzić. W domu został tylko Zayn, Niall, Danielle i oczywiście Liam i Megan.
- Wiesz dla kogo tańczymy ? - zapytała bruneta, gdy wchodzili po schodach, do pokoju dziewczyny - dla Justina Biebera - pisnęła.
weszli do pokoju o pomarańczowych ścianach. Usiedli na łóżku, rozmawiali o wszystkim i o niczym.

- Zostaniesz ? - zapytała blondynka pociągając za kołnierzyk czerwonej koszuli chłopaka - proszę.? - podciągnęła się i usiadła okrakiem na kolanach chłopaka. Musnęła jego malinowe usta, a już po chwili ich języki walczyły o dominację. Chłopak zaczął rozpinać zamek w jeansach Megan. Po mału je zsunął . Dziewczyna nie chciała być dłużna i między pocałunkami rozpinała koszulę mulata , której po chwili się pozbył.
Zayn położył Megan na łóżku i ściągnął z niej koszulkę. Teraz dziewczyna została w samej bieliźnie. Brunet oblizując usta zilustrował jej ciało wzrokiem. Zaczął całować szyję dziewczyny, która majstrowała przy pasku chłopaka. Zayn pozbył się również spodni.
Brunet pewnym ruchem odpiął i zdjął z Megan stanik, którym rzucił w kąt pokoju. Całował jej piersi . Dziewczyna zdjęła mu bokserki, a on jej czarne majtki.
Megan przejęła inicjatywę i .....
(Resztę wyobraźcie sobie sami :3 )

~*~


- Kocham cię - wyszeptał opadając obok na poduszkę .
- Ja ciebie też kocham - odpowiedziała i wtuliła się w Zayna.
Zmęczeni zasnęli.
____________________________________________________________
Hej .... Tak wiem nie umiem opisywać takich rzeczy . Ale wyszło jak wyszło . Co sądzicie . ?
A i taki tam mały warunek ....
8 komentarzy = NN !
Bo czasem wydaje mi się jakbym pisała to do ściany . -,- Jak to czytasz to skomentuj ... nawet jedną małą kropką, przecinkiem lub buźką ... WHATEVER !

A oto macie mojego Ask'a ... pytajcie śmiało . :)
wasza ROSALIE .! ♥

23.03.2013 o godz. 17:46
"Jestem strasznym szczęściarzem, bo ta piękność to moja dziewczyna"

- Hej Zayn - powiedział Liam
Chłopak w przedpokoju zrzucił z siebie kurtkę i powiesił ją na garderobie, a buty odstawił pod ścianę.
- hej - przywitał się brunet.
- y... ten Ja idę na zakupy spożywcze , a Megan śpi na górze - zawiadomił chłopaka i wyszedł. Zayn przemierzył korytarz, wspiął się schodami do góry i wszedł do pokoju o pomarańczowych ścianach i ciemno-brązowych meblach. Wzrokiem odszukał łóżko, na którym leżała pogrążona we śnie Megan. Jej długie blond włosy leżały rozrzucone na poduszce. CHłopka stał wpatrując się w śpiącą dziewczynę, która wyglądała tak potulnie i bezbronnie. Zayn zapragnął ją chronić i zawsze być przy niej. Nie chciał budzić dziewczyny więc po cichu zabrał ze stoliczka szeroką, wypchaną po brzegi teczkę, Położył się obok dziewczyny i zaczął przeglądać zawartość teczki - rysunki, które zrobiła Megan. Leżąc przeglądał najróżniejsze szkice. Kolorowe czy czarno-białe , ludzie lub zwierzęta. Wszystkie były idealne. Widać było, że dziewczyna w rysowanie wkłada serce. Idealnie dopracowane rysunki.

Megan otworzyła oczy. Przetarła je i się obróciła, tak że leżała twarzą do chłopaka.
- Witam księżniczko
- dzień dobry królewiczu - chłopak musnął jej usta.
- długo tu siedzisz .?- zapytała sprawdzając godzinę na swoim telefonie - 10.30 .
- Od jakichś 15 minut - odpowiedział - Oglądam twoje rysunki. Masz talent !
- nie wcale nie - powiedziała - weź to odstaw - dziewczyna zrzuciła teczkę z zawartością z łóżka.
Przybliżyła się do Zayn'a i musnęła jego wargi.
- Skarbie uwierz mi że masz - złączyli swoje usta.
Chłopak przejechał językiem po malinowych wargach blondynki, prosząc o dostęp. Megan lekko rozchyliła usta, a brunet wsunął swój język i przejechał nim po jej zębach.
GDy się od siebie oderwali Zayn wypowiedział dwa magiczne słowa :
- Kocham cię - powiedział wpatrzony w szare oczy dziewczyny.
- Skarbie, ja ciebie też. - odpowiedziała i znó złączyli swoje usta.

Para leżała wtulona w siebie na łóżku . Zayn bawił się długimi kosmykami włosów dziewczyny, a ta muskała palcami po jego udzie.
- przestań bo się podniecam - zaśmiał się chłopak
- oj - speszyła się - nie taki był tego cel
- a jaki .?
- nie wiem - rozśmiała się - ale na pewno nie taki jak mi wyszedł.
- osz ty ... - chłopak podniósł się i zaczął gilgotać dziewczynę.


Para udała się do centrum handlowego Megan jak i Zayn kochała zakupy .
Po udanych zakupach, poszli do Starbuck na kawę. Megan siedziała przy stoliku , a Zayn poszedł złożyć zamówienie. 2 minuty i był już s powrotem. Podał napój Megan, a sam z swoim usiadł na przeciwko dziewczyny.
- Kiedy wyjeżdżacie w trasę .? - zapytała blondynka
- zaczynamy 21 stycznia - oznajmił chłopak.
- ale ja nie chcę żebyś wyjeżdżał- powiedziała smutno i spuściła głowę .
- skarbie nie martw się te 5 miesięcy minie bardzo szybko - próbował pocieszyć Megan, ale coś widocznie mu nie wychodziło, dziewczyna zdołowała się jeszcze bardziej - to pojedź z nami - zaproponował .
- chciałabym, ale nie mogę - Zayn swoim wyrazem twarzy mówił "dlaczego .?" - jutro dowiemy się z kim podpisujemy kontrakt i być może jedziemy w trasę .
- no widzisz będziemy zajęci i ten czas szybko nam zleci. Obiecuję - obdarzył dziewczynę dużym, szczerym uśmiechem.
Posiedzieli w kawiarni jeszcze z 30 minut i wyszli z niej. Trzymając się za ręce szli w stronę samochodu Zayna.
W połowie drogi usłyszeli głosy " O ja cie to Zayn Malik " " chodź my do niego " . Grupka fanek podeszła do nich. Chłopak trzymał rękę Megan, choć ta chciała go puścić i nie pokazywać tym dziewczyną że między nimi cos jest. Chłopak szepnął do jej ucha "- niech się dowiedzą z jaką seksowną dziewczyną chodzę". Megan się lekko zarumieniła i stała się trochę pewniejsza siebie.
Zayn porozdawał autografy. Gdy jedna z dziewczyn zapytała się kim jest ta blondynka , on odpowiedział " Jestem strasznym szczęściarzem bo ta piękność to moja dziewczyna " . Fanki zaczęły piszczeć i skierowały do Megan prośbę czy mogą zrobić sobie z nią zdjęcie .
Dziewczyny porobiły sobie zdjęcia i przez chwilę porozmawiały z Megan.
Gdy wszyscy już byli zadowoleni , para i fanki rozeszli się.
Teraz bez przeszkód trafili do samochodu i pojechali do domu.

__________________________________________________________
Czeeść . Beznadziejny rozdział pisany przez beznadziejną dziewczynę :/ . chyba przeżywam jakiś kryzys .

dobra ... rozdział dodałam , jaki jest , taki jest. Możecie zgłaszać wszelkie skargi i zażalenia w komentarzach .

Emilka. ♥
07.03.2013 o godz. 20:39

kolejne nominacje do " Liebster Aword"

Od Pani-Styles . Dziękuję :D

Pytania :
1. Jak masz na imię i czy podoba Ci się Twoje imię?
2. Ile masz lat?
3. Jak długo jesteś directioner i dlaczego nią jesteś?
4. Jak reagujesz, słysząc "pociski" w stronę One Direction?
5. Ulubiona piosenka One Direction?
6. Jaki film mogłabyś polecić?
7. Przejmujesz się opinią innych ludzi?
8. Jakie miejsca chciałabyś odwiedzić?
9. Co najchętniej robisz w wolnym czasie?
10. Co robisz, kiedy jest Ci smutno/ źle?
11. Co myślisz o moim blogu - czytasz?
Odpowiedzi :
1. Na imię mam Emilia i szczerze mówiąc nie lubię tego imienia. Jakoś mi się nie podoba.
2. 15 . :)
3. Directioner jestem już ponad rok . A dlaczego .? hym .. 5 kochanych idiotów . to wystarczy.
4. Chętnie wzięłabym cegłę .
5. Ulubiona .... wszystkie kocham ! ♥ i nie mam faworyta.
6. borat ... hahaha .
7. Nie ... nie interesuje mnie co sądzą o mnie inni ludzie.. Niech sobie mówią co chcą .. po mnie to spływa , xD
8. Londyn, NY lub LA .
9. oglądam tv i siedzę w Internecie .
10. Wcinam czekoladę .
11. Szczerze nie czytam . Ale może zacznę.


pytania od Annie-dream :
1. Za co lubisz One direction?
2. Dlaczego piszesz właśnie o nich?
3.Czy czytasz mojego bloga, a jeśli tak to dlaczego?
4.Jeżeli czytasz mojego bloga co ci się w nim najbardziej podoba?
5.Z kim z One direction widziałabyś siebie?
6.Co chciałabyś robić w przyszłości?
7.Gdybyś mogła spotkać tylko jednego z członków zespołu, kto to by był?
8.Czy masz jakieś uwagi co do mojego bloga?
9. Ulubiona piosenka?
10.Największe marzenie?
11.Wymarzona randka?

Odpowiedzi :
1. Za to że zawsze są sobą . To piątka przyjaciół . kocham ich . ♥
2. Sama nie wiem .
3. Szczerze nie czytam ... no może od czasu do czasu jakiś rozdział ale tak to nie. Może zacznę.
4. ---
5. Z Zaynem . xD
6. zostać architektem .
7. nie wiem ... najlepiej wszystkich .
8.---
9. change your life i Little things
10. nie powiem bo się nie spełni . :)
11. ymm... coś podobnego co opisałam w poniższym rozdziale . xD

A oto pytania od up-all-night-1d
1.Jak długo jesteś Directioner?
2. Wolisz "Up All Night", czy "Take Me Home"?
3. Wymarzone miejsce, w które chciałabyś/chciałbyś pojechać?
4. Co cenisz w ludziach?
5. Rzeczy, bez których nie możesz żyć?
6. Co sądzisz o naszym blogu?
7. Ulubione zwierzę?
8. Co/Kto poprawia ci humor?
9. Ulubiony członek z 1D?
10. Romantyczna kolacja, czy wypad do kina?
11. Ty i Twoje 4 ściany za 10 lat. Z kim i gdzie?

odpowiedzi :
1. ponad rok.
2. oby dwie są wyjątkowe ...
3. Karaiby
4. szczerość
5. telefon, laptop, podkład i maskara.
6. nie czytam . chyba zacznę.
7. pies . ♥
8. One direction funny moments .. na pewno . :)
9. Nie mam ulubionego ... Ja mam problemy z wypisaniem ich imion bo nie chcę żeby któryś się poczuł urażony jak postawię go na końcu .
10. romantyczna kolacja.
11. Za dziesięć lat ... hym.. Może Londyn lun jakaś wieś ... Mąż, 2 no może 3 dzieci z dwa psy i konie . Tak konie to jest to . ♥

tumblr_milq13AW4O1qcc6hgo1_500.jpg
Tagi: Nominacjee
24.02.2013 o godz. 17:34

12.

Hejtowanie nowej dziewczyny Malika rozpoczęte

Gdy tylko to zrobił Megan ujrzała obdarte ściany, stoły i powywracane krzesła. W rogu stał bar z starymi obrotowymi stołkami. W niektórych miejscach leżały kawałki filiżanek i talerzy.
- Co to za miejsce ? - zapytała Megan. Podeszła do jednego z stołów i przejechała ręką po posadce, na której zebrała się gruba warstwa kurzu. Pomieszczenie, budynek był w nie za dobrym stanie.
- To restauracja, przynajmniej jeszcze 25 lat temu nią była - kontynuował, gdy Megan zatrzymała się i spojrzała na niego dużymi ciekawymi oczami - właśnie tu mój tata 25 lat temu podjął chyba najważniejszą decyzję w swoim życiu, a mianowicie oświadczył się mojej mamie - powiedział i podszedł do dziewczyny, która wyszeptała tylko krótkie "wow" .
- A teraz chodź - powiedział brunet i chwycił Megan za rękę. Ciągnąc ją w stronę masywnych brązowych drzwi. Uchylił jedno skrzydło i przepuścił Megan. Wyszli na taras.
Szeroka kamienna balustrada z płonącymi świecami i rozrzuconymi różami białymi oraz czerwonymi na murowanej płycie.
Po środku stoliczek i dwa krzesła. Na stole stała jedna paląca się świeca oraz dwa śnieżnobiałe talerze z makaronem spaghetti - ulubionym daniem Megan. Stolik stał w okręgu, koło zrobione z krwistoczerwonych róż i paru świeczek. Megan podeszła do balustrady.
A największą zaletą tego miejsca był widok na Londyn. W oddali wyglądał on cudownie, magicznie. Po prostu idealnie.
- tu jest pięknie - stwierdziła Megan. Zayn podszedł do dziewczyny, przytulił ją od tyłu i oparł brodę na jej ramieniu.
- A zaczekaj aż zapadnie noc ... Londyn nocą to dopiero jest piękne - powiedział i obrócił Megan tak aby popatrzyła mu w oczy. - i Ty też jesteś piękna.
Dziewczyna tylko go przytuliła . Po paru minutowym uścisku oderwali się .
- A teraz zapraszam panią do stołu - pokazał rządek śnieżnobiałych zębów .
Odsunął blondynce krzesło i usiedli.

Jedząc rozmawiali o wszystkim i o niczym, znaleźli tak że miejsce na śmiech.
Zaczęło się ściemniać, świeczki dodały temu romantycznej atmosfery. Po skończonym posiłku. para podeszła do balustrady. Stali wtuleni w siebie rozkoszując się pięknym widokiem na Londyn nocą. Różno kolorowe światła żarówek w mieszkaniach, lampach i światłach ulicznych oraz kolorowych banerów. Wyglądało to przepięknie . Gdy Megan spojrzała w oczy Zayna, ten zbliżył twarz i złożył długi i gorący pocałunek na jej ustach. W tym momencie zaczął padać deszcz. Chłopak przerwał pocałunek i pociągnął Megan do środka.
- uroki mieszkania w Londynie - zaśmiała się blondynka
Gdy już byli w środka.
- Zayn co robisz ? - spytała zaskoczona .
Chłopak nie odpowiedział, przycisnął Megan do ściany i naparł na jej usta. Dziewczyna była tym mile zaskoczona.
- Coś sobie uświadomiłem - zaczął nagle- Megan nie jesteś dla mnie tylko przyjaciółką. Jesteś kimś więcej, znacznie więcej.
Blondynka nie wiedziała co odpowiedzieć. Nie czekając długo wtuliła się w bruneta. On podniósł ją do góry i zakręcił w powietrzu.
- Meg - zwrócił się do niej - zostaniesz moją dziewczyną ?
- A mam jakiś wybór? - zaśmiali się
- chyba nie - cmoknął ją w nos, a ona zjechała ustami na jego malinowe wargi. Całowali się długo i namiętnie.
- Taka odpowiedź ci wystarczy - bardziej stwierdziła niż zapytała
- No pewnie - oblizał usta - czyli jesteśmy parą - uśmiechnął się . Megan na odpowiedź kiwnęła głową.

Para zaczęła się wygłupiać. Zayn gonił Megan po całym lokalu. Gdy już ją złapał, pocałował i okręcił w powietrzu.

Po jakimś czasie uznali, że pora wracać do domu. Trzymając się za ręce wyszli uśmiechnięci z budynku. Malik otworzył drzwi dziewczynie. Wsiedli do samochodu i pojechali do domu.
Droga tak jak poprzednio zajęła im 20 minut.
Zayn zaprowadził blondynkę do samych drzwi domu Liama. Dał dziewczynie buziaka na pożegnanie .
- do zobaczenia jutro - powiedział i poszedł w stronę swojego, a właściwie dzielonego z Niallem domu.
Dziewczyna weszła do budynku. Zdjęła kurtkę i buty. Weszła do salonu, gdzie na kanapie siedział Liam i Danielle.
- hej i jak był ? - zapytała Dan.
- hej - powiedziała - Hejtowanie nowej dziewczyny Malika rozpoczęte - poszła do kuchni i nalała sobie soku do szklanki. Gdy się napiła, wróciła do salonu.
- czyli jesteście parą ? - zapytał Liam .
- Tak - krzyknęła uradowana i poszła do swojego pokoju. Zabrała piżamę składającą się z niebieskiego T-shirtu i dresów. Poszła do łazienki. Wzięła kąpiel i umyła włosy. Gdy wyszła z kąpieli wytarła ciało, ubrała piżamę. Zmyła makijaż, a mokrym rozpuszczonym włosom pozwoliła schnąć spokojnie. Wyszła z łazienki.
W pokoju czekał już na nią Batman. Dziewczyna poklepała go po głowie i położyła się do łóżka, a pies obok niej.
Po minucie rozległ się dźwięk SMSa wydany przez telefon Megan. Na wyświetlaczu : "Zayn"
"Dobranoc skarbie ♥"
Odpisała i odłożyła telefon.
Z uśmiechem na twarzy zasnęła .

__________________________________________________________
Heej .. Jestem zadowolona z tego rozdziału. Podoba się wam ?
Byłby wczoraj ale oglądałam galę . I mi się nie chciało pisać. xD
W ogóle teledysk do One way or Another to takie ksd0dfovkodfv *_________* .
Coś mi się zdaje że następny teledysk chłopaków będziemy oglądać na red tube . haha .
Goły Niall . ♥

Tylko Niall bierze prysznic żeby potem wejść do wanny . haha .
I te jego vansy w panterkę do garniaka . Only Niall .
To jest Niall tego nie ogarniesz .

Pozdrawiam Emi . ♥
21.02.2013 o godz. 22:17
Dostałam nominację od All-You-Need-Is-Love . Dziękuję ♥ .

1.Jakie miejsca chciałabyś odwiedzić ?
Paryż, Tokio lub Nowy York albo Los Angeles. I chciałabym pojechać po raz drugi do Wenecji (tam jest przepięknie) .

2. Co Ci poprawia humor ?
Czekolada, czytanie opowiadań i oglądanie śmiesznych filmików z udziałem One direction .

3. Ulubiona książka ?
Szeptem i jej dalsze części . *.*

4. Polecisz jakieś piosenki ?
Rihanna - Stay ♥
Little mix - Change your life ♥

5. Przedmiot/rzecz bez której nie możesz żyć .

Mój telefon i laptop .

6. Co sądzisz o moim opowiadaniu ?
Bardzo je lubię, od razu widać ,że masz i chęci i talent. Czytam z przyjemnością. :)

7. Opisz siebie jednym słowem .
Jednym słowem ... będzie trudno.. hym.. powiedzmy że ZBOCZONA xD

8. Ulubiony film ?
"Borat" hahahahahahaahahhaha. ♥

9. Jesteś zadowolona z liczby komentarzy i ilości obserwowanych na swoim blogu ?
Tak jestem, no pewnie każdy chciałby ich więcej i właśnie tego oczekuje . Ale ja jestem zadowolona .

10. Czy masz osobę , bez której dzień wydaję się dniem zmarnowanym ?
Aktualnie nie mam takiej osoby.

Pozdrawiam i Dobranoc . ♥
Tagi: ..
19.02.2013 o godz. 23:53
Zostałam nominowana przez Malikowa670

1. Jak masz na imię?

Emilia

2. Ile masz lat?
15.

3. Twoje największe marzenie?
Nie zdradzę bo się nie spełni. :p

4. Masz rodzństwo?
tak mam - dwie starsze siostry .

5. Co cię inspiruje do pisania blogów?

Tak jak pisałam wcześniej ... piątka cudownych chłopców i nie tylko.

6. Ulubiony kolor?
czarny, niebieski, fioletowy i czerwony.

7. Wymarzona praca?
architekt lub adwokat/prokurator.

8. Film czy książka?


i to i to . Lubię oglądać filmy, seriale ale również czytać książki i cudowne opowiadania. :)

9. Trzy rzeczy bez których nie możesz żyć to...?
Telefon, laptop i podkład lub maskara. xD

10. Jakiej muzyki słuchasz?
wszystko co mi wpadnie w ucho.

11. Ulubiony przedmiot w szkole?

Przerwa i W-f oraz Informatyka - najluźniejsze lekcje . xD

Nominuję :
-http://escape.bloblo.pl/
-http://ms-malik.bloblo.pl/
-http://oliviaaa.bloblo.pl/
-http://malik.bloblo.pl/
-http://all-you-need-is-love.bloblo.pl/
-http://truskawkowamamba.bloblo.pl/

Pytania :
1. Co sądzisz o moim opowiadaniu ?
2.Czym dla ciebie jest twój blog ?
3. Skąd czerpiesz inspirację do pisania rozdziałów ?
4. Ile masz lat ?
5. Ulubiony kolor ?
6.Ile już jesteś Directioner ?
7. Czy należysz do jeszcze do innych fandomów ? Jak tak to jakich .
8. Czy motywują cię komentarze pod rozdziałami ?
9. Ulubina piosenka/ki z albumu ' Take me home" ?
10. Jak myślisz czy One direction będzie istniało za pare lat.
Tagi: ....
19.02.2013 o godz. 12:39
Dostałam nominację od escape

1.Co sądzisz o moim blogu ?
Jest fenomenalny, widać że masz na to opowiadanie pomysł. Bardzo mi się podoba. Pisze to po raz setny ale ty na serio masz talent i pomysł jak go wykorzystać.

2. Masz jakieś pytania do bohaterów mojego opowiadania? Jeżeli tak, pisz śmiało.
Chyba nie mam żadnego. Przynajmniej nic mi w tej chwili nie przychodzi do głowy.

3. Co sądzisz o wprowadzeniu jeszcze jakiegoś chłopaka z 1D do mojej historii? I napisz mi, który według ciebie powinien się tu pojawić oraz dlaczego wybrałaś właśnie jego
Byłoby super, ciekawiej. Najlepiej Harry lub Louis, ponieważ są ... hymm .. śmieszni, może byłoby więcej wątków.

4. Z kim Amanda powinna być? Z Zaynem, czy z Justinem? Napisz dlaczego akurat powinna wybrać właśnie niego.
Moim zdaniem powinna być z Zayn'em, ponieważ w rozdziałach dużo opisujesz uczuć Zayn'a do Amandy.

5. Masz jakieś sposoby na naukę? Napisz jakie.
Tak, uczę się przepisując, pisząc i czytając na głos dane pojęcia. Polecam. :)

6. Chciałabyś przeczytać jeszcze jakieś moje opowiadanie?
No oczywiście, że tak.

7. Myślisz, że powinnam w przyszłości pisać one-shoty, czy wolisz pełne historie?

W twoim wykonaniu chyba pełne historie.

8. Satysfakcjonuje cię liczba komentarzy i obserwujących na twoim blogu?

Tak, jest to bardzo motywujące do dalszego pisania .

9. Jaką piosenkę możesz mi polecić?
Change your life - Little mix
wszystkie piosenki Ed'a Sheeran'a
Believe - Justin Bieber
Take you - Justin Bieber
Little things - One direction
They don't know about Us - One direction *.*

10. Co jest twoją inspiracją na pisanie bloga?


Moją inspiracją do pisania jest piątka śmiesznych i cudownych głupków. xD

Pozdrawiam Emi
Tagi: ...
19.02.2013 o godz. 12:07

11.

Niespodzianka



- co dzisiaj robisz? - zapytała zmęczona treningiem Danielle i usiadła na ławce obok Megan.
- wyobraź sobie, że idę dzisiaj na randkę z Zaynem. - powiedziała entuzjastycznie blondynka.
- ooo, a gdzie jedziecie?
- jeszcze nie wiem, ponoć to niespodzianka - Danielle trąciła ręką lekko dziewczynę - chodź pojedziemy do mnie do domu. Nie wiem co ubrać - zaśmiała się . Wzięły torby i wyszły z studia, gdzie odbywały się próby taneczne dziewczyn. Wsiadły do samochodu.

Około 15 dziewczyny poszły do pokoju Megan poszukać czegoś odpowiedniego do ubrania na randkę.
Megan usiadła na białej pościeli w wielkie czerwone serca.
Danielle zaczęła szperać w szafie.
- Tylko wiesz, że ja nie przepadam za sukienkami- poinformowała Megan.

- mam - krzyknęła po paru minutach Danielle. Z szafy wyjęła białą koszulę z ćwiekami na ramionach oraz czarne proste rurki. W szafie wyszperała również czarne, wysokie lity.- I jak ? - zapytała podekscytowana.
- Bomba- odpowiedziała blondynka.
Dziewczyny usiadły na łóżku. Plotkowały.

Gdy dochodziła 16. Megan zabrała przygotowane przez Danielle ubrania i udała się do wykładanej białymi płytkami łazienki. Nalała wody do wanny i do niej weszła. Wysmarowała ciało żelem. Umyła blond włosy farbowane na końcach.
Po skończonych czynnościach wyszła z wanny. Wytarła się i owinęła ręcznikiem. Wysuszyła włosy. Ubrała przygotowane już wcześniej ubrania. Z łazienki zabrała lokówkę i udała się do pokoju, gdzie czekała Danielle.
Brunetka pomogła jej zrobić loki.

Ubrana i pomalowana Megan stała przed dużym stojącym lustrem wpatrując się w swoje odbicie.
- ślicznie wyglądasz - pochwaliła dziewczynę Danielle. - dobra jest już 16.50
Megan wzięła z krzesła brązową kurtkę. Razem zeszły na dół.
Chwilę posiedziały na kanapie w salonie. Gdy zadzwonił dzwonek do drzwi. Blondynka wstała z kanapy i poszła otworzyć .
W drzwiach ujrzała nikogo innego jak Zayna.
Chłopak ubrany był w czarne spodnie, jasną koszulę oraz czarną skurzaną kurtkę. Na jej widok kąciki ust chłopaka automatycznie się podniosły.
- Witam piękna. Ślicznie wyglądasz - powiedział i wręczył dziewczynie jedną krwisto-czerwoną różę - gotowa?
- tak tylko ubiorę kurtkę i buty.
Wycofała się do przedpokoju, usiadła na schodach i założyła lity. Zabrała kurtkę z garderoby i ją ubrała.
Chłopak stał oparty o framugę drzwi.
- możemy iść - powiedziała, a Zayn kiwnął głową - pa Danielle - krzyknęła Megan przed wyjściem.
Razem z panem Mlikiem udała się do samochodu. Chłopak otworzył dziewczynie drzwi do pojazdu. Gdy dziewczyna siedziała już w środku, Zayn zatrzasnął drzwi i obszedł samochód. Wsiadł.
wyjechali z podjazdu.
- gdzie mnie zabierasz ? - zapytała Megan po paru minutach jazdy .
- niespodzianka - Zayn na chwilę oderwał wzrok od jezdni, aby popatrzeć na blondynkę.
Dziewczyna otworzyła usta i chciała coś powiedzieć ale brunet ją ubiegł - i nie nie pytaj , i tak ci nie powiem.
- Okey - zaśmiała się .

Po 20 minutach jazdy.
Samochód zatrzymał się przed starym odrapanym z tynku budynkiem. Chłopak wysiadł z samochodu i przytrzymał drzwi Megan. Gdy ta wysiadła z samochodu, wyjął z kieszeni czarną przepaskę. Zasłonił blondynce oczy. Wziął ją za rękę i prowadził do budynku.
- Nie bój się ... nie przewrócisz się - powiedział Zayn .

- I już prawie jesteśmy - zrobił 2 kroki. Chłopak stanął za dziewczyną i odwiązał jej przepaskę .
Gdy tylko to zrobił Megan ujrzała ...

__________________________________________________________
Witam was wierni parafianie . Oto 11 rozdział.
Chcę znać waszą opinię więc komentujcie !
Co o nim sądzicie ?

Mam ferie więc postaram się coś w następnym tygodniu dodać . :)

Pozdrawiam EMI . ! ♥
16.02.2013 o godz. 19:08

10.

Mówiłem ci już jak cię kocham ?



- Zayn... powiesz nam kim jest ta blondynka i co cię z nią łączy ?- zapytała reporterka.
Dziewczyna siedziała na śnieżno-białej skurzanej kanapie.
Wpatrywała się w duży błyszczący i cienki ekran telewizora. Dziewczyna oglądała trwający właśnie wywiad. Wywiad z One Direction
- być może - odpowiedział tajemniczo brunet.
Reporterka wywnioskowała ,że od Zayna na razie nic więcej o Megan się nie dowie. Więc zadawała kolejne pytania innym członkom zespołu.
- Louis... ostatnio po Internecie krąży informacja, że masz dziewczynę . W sumie sam to potwierdziłeś. Więc... - zadała pytanie i czekała na odpowiedź chłopaka
-Tak to prawda mam dziewczynę
- A zdradzisz nam jak się nazywa ?
- nie ... jeszcze nie ..

Reszta pytań była o trasie. Trasa chłopców zaczyna się za niecałe 2 miesiące.
Megan zaczęła myśleć nad nią i Zaynem. ostatnio w telewizji i Internecie było nich głośno. Zastanawiła się czy on też coś do niej czuje. Z rozmyśleni wyrwał ją głos dziennikarki
- A po przerwie chłopcy z One direction zaśpiewają piosenkę pod tytułem ? Chłopcy ?
- Little thinks - krzyknął chórem zespół
-Zapraszamy

W czasie przerwy na reklamy Megan wstała z kanapy, przeszła przez salon i weszła do kuchni. Podeszła do lodówki, wyjęła butelkę z colą. Płyn wlała do szklanki i wróciła do salonu. Zastała tam Batmana wylegującego się na kanapie , gdzie przed chwilą siedziała. Upiła łyk coli , położyła szklankę na szklanym stoliczku.
Podeszła do kanapy, lekko klepnęła psa, dając mu znak aby się przesunął.
Posłuszny dog posunął się i gdy Megan usiadła położył głowę na jej kolana. Dziewczyna zaczęła go głaskać.
Pies zaczął lizać tatuaż na nadgarstku dziewczyny - napis "Stay strong" i obok małe serduszko wypełnione czarnym tuszem. Reklamy się skończyły. Na ekranie ukazała się scena, a na środku Zayn co bardzo zaskoczyło Megan.
- chciałbym zadedykować tą piosenkę pewnej dziewczynie, która właśnie to ogląda. I myślę że w końcu nie będzie tylko moją przyjaciółką ale kimś więcej. Megan zależy mi na tobie - powiedział Zayn i wycofał się do tyłu - do reszty zespołu. Rozbrzmiały pierwsze takty "little thinks". Chłopcy śpiewali, a Megan z uśmiechem na twarzy wpatrywała się w ekran, w chłopaka o ciemnych, postawionych na żelu włosach i czekoladowych oczach. Kochała go, a bynajmniej tak jej się zdawało.
One direction skończyło śpiewać.
Reporterka zapowiedziała jaka gwiazda będzie gościć za tydzień w jej programie. Program się skończył.
Megan przełączyła na MTV live , gdzie akurat leciała jej ulubiona piosenka - Rihanna 'Stay" .
Śpiewając pod nosem poszła do swojego pokoju po laptopa.
Wzięła go i zeszła z powrotem do salonu. Usiadła na swoim miejscu - obok Batmana.
Z laptopem na kolanach oglądała telewizję.

2 godziny później....

Megan siedziała w salonie z chłopakami, którzy około godziny temu wrócili z wywiadu.
-Ej Louis kiedy poznam twoją dziewczynę - zapytała Megan siedząca na białej kanapie, a obok leżał Niall z głowa na kolanach dziewczyny - Eleanor tak ?
- Tak poznasz ją na pewno.
- no ja myślę - zaśmiała się
-Meggi - zaczął Niall robiąc słodkie oczka - mówiłem ci już jak cię kocham ?
- Tosty czy kanapki
- tosty - odpowiedział zadowolony Niall.
Megan wstała z sofy i poszła do kuchni zrobić tosty blondynkowi.
Zrobiła je i talerzyk z posiłkiem położyła na blacie.
-hej mała - powiedział Malik, który właśnie wszedł do kuchni . Podszedł do dziewczyny i ją przytulił.
-hej duży - odpowiedziała
- Megan - zaczął i spojrzał dziewczynie w oczy - co robisz jutro o 17 - zapytał
- nic konkretnego
- aham...to jesteś zajęta... zabieram cię gdzieś
- czyżby randka ? - zapytała z uśmiechem a chłopak przytaknął - a gdzie ?
- niespodzianka - powiedział i pocałował dziewczynę w policzek .

__________________________________________________________
Hej ! tak wiem zepsułam go :/ jak zwykle ale ok .
heh przepraszam za błędy ale od kilku dni mam nowego laptopa i jeszcze go do końca nie ogarniam xD .

A poza tym mam ferie i na razie się nudzę . mam nadzieję że mi to przejdzie . :p

Pozdrawiam EMI
12.02.2013 o godz. 21:16

9


Louis parę sekund i doszłoby do zderzenia czołowego z ciężarówką !

Weszli do domu blondynki.
-ktoś tu jest - Megan zauważyła białe męskie converse w przedpokoju. Zdjęła buty i po cichu powędrowała do kuchni, gdzie zobaczyła Louisa szperającego w lodówce .
- Bu !- krzyknęła, a chłopak się wystraszył i zaczął piszczeć. Gdy się ogarnął do pomieszczenia wszedł Zayn.
- wrzeszczałeś jak mała dziewczynka - zaśmiał się Zayn
- nie prawda bo wrzeszczałem jak dorosła kobieta
-skoro tak mówisz - roześmiał się chłopak
- a wy co ? - zapytał Louis
- huh?
- uwaga cytuję .. - odchrząknął - " czy dziewczyna w objęciach Malika znaczy dla niego coś więcej ? A może to tylko przelotny flirt ? " - powiedział chłopak
-Louis.... o czym ty pieprzysz ?
- weź laptopa - dziewczyna kiwnęła głową i poszła po laptopa , który leżał na stoliku w salonie.
Zabrała go i wróciła do kuchni. Usiadła na wysokim obrotowym barowym krześle . Odpaliwszy urządzenie przysunęła je Louisowi.
Chłopak wystukał jakąś stronę. I z powrotem podsunął je Megan.
A ta zaczęła głośno czytać .
- " Zayna Malika - wokalistę zespołu One Direction widziano dzisiaj w parku. Co wcale nie wydawałoby się dziwne , gdyby nie fakt, że był tam z nieznaną nam jeszcze blondynką.
Para była na spacerze w parku , gdzie nie tylko spędzali razem czas ale także się całowali.
Czy dziewczyna w objęciach Malika znaczy dla niego coś więcej , a może to tylko przelotny flirt ? "


Pod artykułem umieszczono zdjęcie Zayna i "tajemniczej dziewczyny" - Megan. Na zdjęciu widać było parę "przyjaciół" obściskujących się przy drzewie.

- To się nieźle wkopaliśmy - powiedziała Megan wpatrzona w oczy Zayna .


~*~


- Meg ! jedziesz ze mną na zakupy spożywcze ! - krzyknął Louis z dołu.
- okey - odpowiedziała- daj mi chwilę
Megan odłożyła szkicownik i poszła do łazienki , poprawiła makijaż oraz poczesała włosy. Wróciła do pokoju. Przebrała się. Wzięła buty i zeszła na dół do chłopaka
- Jedziemy
Wyszli z domu, który dokładnie zakluczyli.
Megan i Louis wsiedli do samochodu Lou.
W markecie gdy robili zakupy zrobiono im parę zdjęć.
Po skończonych zakupach wsiedli do samochodu i ruszyli w stronę powrotną . W ciszy.

Nagle odezwał się szatyn.
-Czujesz coś do niego ? - zapytał chłopak.
- do kogo ?
- no do Zayna - blondynka myślała nad odpowiedzią, a Louis zamiast patrzeć na drogę wpatrzył się w dziewczynę.
- Ja... nie... - urwała Megan widząc obraz przed sobą - Louis! uważaj - krzyknęła i szybko a zarazem zwinnie przechwyciła kierownicę zmuszając pojazd do zmienienia pasu i zjechania na pobocze.
Chłopak zahamował.
- co się stało ? - zapytał oszołomiony w lekkim szoku
- Louis parę sekund i doszłoby do zderzenia czołowego z ciężarówką ! - powiedziała Megan.
Chłopak zaczął coś mamrotać
- Daruj - szepnęła - Dobra wysiadaj... Ja teraz poprowadzę!-rozkazała blondynka.
Zamienili się miejscami i teraz już spokojnie dojechali do domu. Dziewczyna zaparkowała. Z Louisem Wniosła zakupy do domu Harrego i Lou.
Pomogła je rozpakować.
Po skończonej czynności. Dziewczyna usiadła na kanapie obok Harrego.
- Media już wiedzą jak się nazywasz - powiedział loczek
- przecież jeszcze rano byłam tylko "Tajemniczą dziewczyną " - zaśmiała się
-Taa.. ale przez zdjęcia z marketu teraz jesteś Megan Price - gorąca dziewczyna w objęciach Malika - powiedział,a Megan się zaśmiała .

____________________________________________________________
Hej :3 Jak tam wam weekend minął ? bo mi średnio .
Jeszcze tydzień szkoły i mam ferie :] ... Nie mogę się doczekać .

Proszę o szczerą opinię w komentarzach :]

A tu macie mojego twittera - klik ( zawsze daję follow back ) .
Pozdrawiam Emi . ♥

Tagi: rozdział 9.
03.02.2013 o godz. 18:02

8

Jak możesz nazywać mnie niczym ?


- Pamiętasz te beztroskie czasy dzieciństwa ? - zapytała dziewczyna
- o tak ... nieustanna zabawa, zero problemów. Zabawa z rówieśnikami w piaskownicy, granie w berka. - wspominał Mulat.
- berek - krzyknęła Megan i pobiegła w stronę drzew , a Zayn za nią. Zaczęli się gonić, wygłupiać - bawić , po prostu zaczęli się bawić jak małe dzieci.
Zmęczona dziewczyna oparła się o pień drzewa.
Po krótkiej chwili chłopak był już obok niej.
-mam cie - powiedział i przycisnął Megan bardziej do pnia drzewa, a sam oparł ręce o nie - już mi nie uciekniesz - wyszeptał spoglądając w szare oczy blondynki, która zahipnotyzowana została czekoladowymi tęczówkami bruneta.
Chłopak pochylił się i teraz stykali się czołami.
Patrząc w oczy blondynki musnął jej malinowe usta , co ona odwzajemniła.
Ich pocałunek z sekundy na sekundę pogłębiał się coraz bardziej. W końcu oderwali się od siebie.
Spoglądali sobie w oczy , tak jakby chcieli w nich odczytać co pragną.
W pewnym momencie Megan wyrwała się z uścisku chłopaka.
Pobiegła...
Pobiegła w stronę huśtawek. Dobiegła do jednej z nich i usiadła na niej. Nogami odepchnęła się od podłoża, co spowodowało , że zaczęła się lekko huśtać.
Do Megan doszedł Zayn, który patrzył na nią inaczej niż zwykle - nie jak na dobrą przyjaciółkę tylko jak na dziewczynę, którą daży jakimś większym uczuciem. Tak jakby się w niej zakochał .
Huśtali się nic nie mówiąc. W tej chwili słowa były zbyteczne. Otaczała ich cisza , wręcz przyjemna cisza.
Rozmyślali.
O czym ?

Blondynka o tym co się stało.
Nie potrafiła uwierzyć , że dosłownie przed chwilą całowała się z Zaynem , Zaynem Malikiem - bożyszczem nastolatków , obiektem westchnień miliona dziewczyn na świecie.
A najgorsze w tym wszystkim to, że chyba się zakochała. Na samą myśl o tym jej żołądek zaczął wywijać fikołki, u chłopaka podobnie.
Nie traktuje Zayna już jako przyjaciela , chciałaby czegoś więcej.
Co według niej jest celem, celem nie realnym .
A tak naprawdę jest przeciwnie.
A brunet?
Myślał o niej.
- O czym myślisz ? - zapytał
- o niczym - odpowiedziała
- Jak możesz nazywać mnie niczym ? - oburzył się chłopak, spojrzał na blondynkę , jej kąciki ust lekko powędrowały do góry.
- chodź, wracajmy - zaproponowała i wstała z huśtawki, a brunet za nią.
Zayn do niej podszedł i przytulił. Ona zaś wtuliła się w jego silne ramiona. Po chwili trwania tak w uścisku, oderwali się od siebie. Chłopak objął Megan w tali i poszli w stronę domu.

___________________________________________________
Witam dzióbki :]
Oto 8 rozdział ... wiem jakiś taki średni no ale dobra
niech jest .

Czekam na komentarze z szczerą opinią . :3

Pozdrawiam Emi . ♥


Tagi: rozdział 8.
22.01.2013 o godz. 18:32

7.

Twierdzisz, że jesteś "prawdziwym mężczyzną" tak ?

Zayn pogrążony w śnie leżał na łóżku zakopany w pościel. Obok siedziała Megan z laptopem na kolanach, przeglądała strony społecznościowe.
Chłopak obrócił się i otworzył oczy.
- Dzień dobry - zaśmiała się Megan z rozczochranej fryzury chłopaka.
- Witam,witam ... - powiedział i ręką przeczesał włosy . - od której nie śpisz ? - zapytał przeciągając się .
- chyba od 10 - odpowiedziała blondynka i odłożyła laptopa na stoliczek obok łóżka. - a teraz jest za piętnaście jedenasta .
- yhym .. - chłopak wstał , podszedł do szafy . Wybierał ubranie.
- ym.. Zayn - zaczęła dziewczyna, kontynuowała gdy chłopak się do niej odwrócił - twierdzisz, że jesteś "prawdziwym mężczyzną" tak ? - w powietrzu nakreśliła cudzysłów .
- tak a co ?
- a od kiedy "prawdziwy mężczyzna nosi bokserki w misie - zaśmiała się na widok bielizny bruneta - niebieskie bokserki w misie .
- od zawsze .
- aha.. a w rakiety też masz ? - zapytała się śmiejąc
- Osz ty .. - szepnął Malik i zaczął łaskotać dziewczynę .
Zaczęli się turlać po łóżku , co skończyło się upadkiem. Teraz Zayn leżał na podłodze , a na nim Megan.
Chłopak okręcił się , tak aby blondynka leżała na panelach , co mu wyszło. Powtórka z rozrywki - łaskotanie.
- dobra już - wysapała blondynka - przestań, proszę .
Chłopak się ogarnął i przestał .
- dziękuję
- za dziękuję się nic nie kupuje - wyszczerzył się .
- a co byś chciał ?
- buziaka - powiedział i nadstawił policzek.
Dziewczyna musnęła lekko jego policzek .
Wstali z ziemi , Zayn poszedł do łazienki szybko się przebrać i umyć , a Megan siedziała na łóżku.
Po chwili chłopak gotowy już był w pokoju.
- Zayn ... dasz mi jakąś koszulkę ?- zapytała .
Chłopak nic nie odpowiedział tylko otworzył szufladę , wyjął koszulkę i podał ją Megan.
Blondynka stała z łóżka i kierowała się do łazienki .
- Meg... - zaczął - i dla twojej świadomości ... mam bokserki nie tylko w rakiety ale również w pajacyki - dziewczyna uderzyła się w czoło otwartą dłonią i zniknęła w drzwiach łazienki .
Dziewczyna ubrała dresy i koszulkę z znaczkiem Superman'a .
Przejrzała się w lustrze . Czerwony ślad dłoni na policzku jeszcze nie zeszedł , i pewnie zostanie przez kolejne kilka dni . Gotowa wyszła z łazienki. Zeszła na dół gdzie Zayn robił śniadanie.
- Co robisz ? - zapytała
- budyń - odpowiedział Zayn .
- jej ... lubię budyń - zaśmiała się i usiadła na blacie.
- wiem - odpowiedział i pokazał rząd swoich białych ząbków.

-*-

- Idziesz już do domu ? - zapytał Zayn
- tak ... chodź ze mną - poprosiła i zabrała torbę .
Chłopak zabrał klucze i razem wyszli z domu. Poszli do białego małego domku , gdzie mieszkał Liam oraz Megan .
W domu nikogo nie było.
- Meg... chodź na spacer , bo chyba nie będziemy siedzieć w domu , a po za tym jest fajna pogoda - zaproponował Malik.
- no .. okey tylko się przebiorę i spróbuję jakoś zatuszować ten ślad - powiedziała i poszła na górę do swojego pokoju. Ubrała to .
W łazience zaplotła kłosa . Nałożyła podkład , korektor oraz puder , by tylko zatuszować ten okropny ślad.
Wytuszowała rzęsy. Gotowa zeszła na dół do chłopaka. Ubrała trampki . Wzięła z komody dwie pary czarnych Ray Ban'ów . Jedną podała chłopakowi a drugą sama założyła . Zakluczyła dom i wolnym krokiem szli w stronę parku .

___________________________________________________________
Cześć ... Paróweczki !
To tak ... rozdział mi wyszedł jakiś taki nudny i nijaki . Nie mam weny plus do tego ferie mam od 11 lutego i teraz muszę się uczyć aby wyciągnąć te oceny .
Przepraszam za moją długa nieobecność tutaj . Postaram się poprawić . I proszę o SZCZERE OPINIE . !
dziękuję za komentarze pod ostatnim rozdziałem .
Proszę jak CZYTASZ TO SKOMENTUJ - te komentarze są bardzo motywujące :3 .

Pozdrawiam Emi ♥ .

A i macie tutaj pijanego Horan'a xD :
Tagi: 7.
19.01.2013 o godz. 12:10

6.

Stary dziewczyn się nie bije ...


- Meg...gotowa? - zawołał Harry
- tak już idę! - dziewczyna odkrzyknęła
Megan zeszła na dół do reszty .
- wow ... ładnie wyglądasz - powiedział Malik
- dziękuje - odpowiedziała z szczerym uśmiechem- to co... jedziemy ?- ubrała buty i czarną kurtkę .
- tak ... już - powiedział Liam i zwinął kluczyki z komody.

Megan, Danielle , Zayn, Harry, Liam oraz Niall i Louis wybrali się do klubu.
Po długim czasie spędzonym na parkiecie dziewczyny poszły do stolika, gdzie siedział Harry i Niall, którzy pili drinki.
- gdzie Zayn ? - zapytała blondynka , rozbawiona roztrzepaną fryzurą Mulata o jasnych blond włosach i niebieskich oczach.
- chyba przy barze - odpowiedział lokowaty.
Dziewczyna przemierzyła lokal, rozglądając się czy gdzieś przypadkiem nie ma Zayna. Jej wzrok zatrzymał się na barze, a właściwie na ciemno włosym mulacie, który prowadził rozmowę, ożywioną rozmowę z jakimś mężczyzną.
Megan była pare metrów od nich ale już z tego miejsca czuła zapach alkoholu od tamtego faceta.
Padło parę mocnych wyzwisk, które z pewnością obraziły przyjaciela blondynki. Chłopcy zaczęli się popychać i szarpać. Pijany mężczyzna wymierzył zaciśniętą pięścią cios.
Uderzył Malika w twarz... w nos , z którego zaczęła sączyć się krew . Co również jakimś cudem przecięło mu wargę.
Zszokowana dziewczyna, niemalże podbiegła do dwójki.
Spojrzała na obitą twarz bruneta, po czym obróciła się na pięcie i wymierzyła mocny cios w twarz oprawcy Zayna.
- ałć... dziewczyno rozwaliłaś mi nos - wysapał do
blondynki.
- dobrze ci tak - odpowiedziała, facet się wkurzył. I uderzył dziewczynę , otwartą dłonią w policzek. Te mocne uderzenie spowodowało półobrót dziewczyny.
-Stary dziewczyn się nie bije - dopowiedział jakiś facet siedzący na stołku barowym, który przyglądał się zaistniałej sytuacji .
- trudno... - wzruszył rękami w geście, że go to nie obchodzi.
Zayn chciał się na niego rzucić ale nie pozwolił mu na to Harry, który niz tąd ni zowąd znalazł się obok chłopaka.
- Zayn nie ...- zaprotestował loczek- to nic ci nie da...
- Jak nie da ... on przecież uderzył Meg - odpowiedział z wyrzutami .
- Zayn nie ... odpóść - poprosiła dziewczyna - chodź wychodzimy ... - powiedziała i chwyciła go za rękę... ciągła go w stronę stolika, gdzie siedziała Danielle, Liam, Niall, Louis.
- Liam wychodzimy - powiedział HArry, który szedłza dwójką poturbowanych .
Liam tylko kiwnął głową na tak. Wszyscy razem udali się na zewnątrz. Wyszli z budynku.
Dopiero pod jasnym światłem ulicznej latarni padającym na Zayna i Megan reszta towarzyszów zauważyła jak wygląda owa dwójka przyjaciół.
- Zayn co ci się stało ? - zapytała Danielle, przerzuciła wzrok na Megan - o boże Magan a tobie co? - zapytała przerażona.
- taka mini bójka - odparli razem.
Już nikt się nie odzywał. Poszli do samochodu...- czarny mini bus z przyciemnianymi szybami ... Wpakowali się do niego.
Na samym tyle usiadła Megan i Zayn.
- pokaż to - powiedziała blondynka. Ręką delikatnie ujęła brodę Zayna by nie sprawić mu tym nawet najmniejszego bólu. - no nie źle, nie źle Malik - zaśmiała się - przydałoby się na wszelki wypadek ci to opatrzeć - powiedziała
- no to pobawisz się dzisiaj w pielęgniarkę- stwierdził - to teraz ty pokaż policzek... z boku wyglądało to na mocne uderzenie.
- bo było . - Chwycił lekko jej brodę, a ona lekko obruciła głowę. Na policzku miała dość duży czerwony odcisk dłoni...
- no ten ślad Ci nie zejdzie tak łatwo - powiedział.

Dojechali do domu, a właściwie do trzech domków. Każdy powędrował do swojego , z małą różnicą, że z Zaynem i Niallem poszła Megan, a z Liamem Danielle.

Weszli do środka.Blondyna zdjęła swoje buty i skierowała się do salonu. Po drodze pożegnała się z Niallem, ponieważ ten już szedł spać.
Na zegarze 2:30.
Megan usiała na biłej sofie i czekała na Zayna, który poszedł po apteczkę.
Po chwili wrócił z apteczką i ubraniami w ręku.
- Masz przebierz się - powiedział i wręczył Megan ubrania.
- co tu robią moje dresy ? - zapytała
-Zostawiłaś je po ostatnim nocnym maratonie filmowym - na samą myśl o tym obydwoje się zaśmiali - dobra leć...
Dziewczyna udałą się do łazienki, przebrała się , związała włosy w kucyk i zmyła makijaż. Teraz jeszcze bardziej było widać ślad na jej policzku.
Gotowa wyszła z Łazienki, poszła do salonu. Z plastikowego pudełka wzięła buteleczkę z wodą utlenioną oraz watę.
Zayn siedział na kanapie.
Megan z nawilżoną watą w ręku, usiadła okrakiem na kolanach bruneta, a ten położył ręce na jej biodrach tak żeby się nie ześlizgnęła.
- nie ruszaj się - powiedziała - ani mną - zaśmiała się gdy chłopak lekko ją potrząsnął.
- okey - odpowiedział i odchylił lekko głowę w tył by dać dziewczynie dobry dostęp do poobijanego miejsca. Po kwadransie Megan skończyła zajmować się twarzą Malika.
- to ja już pójdę - powiedziała dziewczyna.
- nigdzie cię o tej porze nie puszczę ... dzisiaj śpisz tutaj .. w moim łóżku..
- a ty gdzie ?
- na kanapie
- nie wygłupiaj się będziesz spał ze mną w swoim łóżku - odparła blondynka i pociągnęła bruneta na górę. Weszli do pokoju, gdzie na śnieżnobiałych drzwiach wisiała tabliczka "ZAYN".
Chłopak poszedł jeszcze do łazienki się przebrać. Megan usiadła na na łóżku. Po paru minutach Zayn wrócił.
Położył się na łóżku obok Megan. Chwilę jeszcze rozmawiali i w końcu po 3 poszli spać.

____________________________________________________________
Hej...

Jak wczoraj pisałam ten rozdział to mi się podobał, ale teraz już nie za bardzo. :/ Nie wiem ... Wy oceńcie go :] ...
I proszę jeśli czytasz to skomentuj .. wiem że to czytacie ale nie wiem ile was jest. A te komentarze są bardzo motywujące więc no ... Czekam na nie.

A i jeszcze ...

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU !

Tagi: rozdział 6
31.12.2012 o godz. 22:17
"Liebster award"

Kolejna nominacja od live-while-we-are-young . Serio ? 0.o
Nie wiem co wy w tym opowiadaniu widzicie ale ok ... Miło :3

dobra przechodzę do pytań :

1.Od jak dawna jesteś Directioner ?
Tak jak wcześniej pisałam to ponad rok.

2. Co najbardziej lubisz w chłopakach z zespołu ?
Ich zachowanie, nie są tacy sami jak inne bandy.
Ta przyjaźń . Ogólnie tym kim są.

3. Kto jest Twoim ulubieńcem ?
Jeżeli chodzi o ulubieńca nie z wyglądu . To chyba Niall ... słodki głodomorek xD .

4. Co przykuło Twoją uwagę , gdy pierwszy raz zobaczyłaś , lub usłyszałaś 1D ?

Właściwie to nie wiem .

5.Co jest Twoim największym marzeniem ?
Jak byłam mała marzyłam o tym aby złapać do słoika chmurę ( tak wiem nie realne , a zarazem dziwne :p ) tym marzeniem kierowałam się dość długo . Aż zrozumiałam , że to nie realne. A teraz nie wiem jakie . Chociażbym wiedziała to nie napiszę bo się nie spełni.

6. Co znaczy dla Ciebie Twój blog ?
Wiem że może i nie jest najlepszy ale ten blog , to opowiadanie dla mnie to oderwanie od rzeczywistości ... W nim mogę zrobić co chcę , życie i los bohaterów zależy tylko i wyłącznie od jednej osoby - mnie . I to jest w tym wszystkim fajne .

7. Co myślisz o związkach chłopców z 1D ?
Niektórych nie popieram , ale ja nic w tej sprawie nie mam do gadania... Ważne jest ich szczęście , a nie to czy przepadam za daną wybranką czy nie .
Owszem uwielbiam Perrie i Danielle .

8. Jakie jest Twoje największe marzenie ?
------

9. Na czym , Twoim zdaniem polega fenomen One Direction ?
Polega na piątce przyjaciół, którzy nie tylko śpiewają razem ale też się przyjaźnią i to jest najważniejsze .

10. Ulubiony kolor ?
Praktycznie wszystkie. Ale najbardziej - pomarańczowy, niebieski, czarny , biały i szary oraz zielony itd. itp.

11. Co zawdzięczasz 1D ?
Zawdzięczam im to kim jestem teraz. Zmieniłam się chyba na dobre chociaż trudny a zarazem ostry charakter mi pozostał ... i takim pozostanie przez długi czas.

skończyłam :3

Nikogo nie nominuję . :c

Pozdrawiam - EMI ♥
Dziękuję !

28.12.2012 o godz. 21:52
"Liebster award "

Dostałam nominację od TrueStoryOneDirection chociaż nie wiem nawet jak na to zasłużyłam.. No chyba nie takim beztalenciem jak to opowiadanie, które piszę. Mam odpowiedzieć na pytania. no więc ...

1.Jak długo jesteś Directioner?
Directionerką jestem już chyba ponad rok. ( nie wiem nie liczę tego).

2.Który z chłopców ci się najbardziej podoba?
najbardziej... yhym... trudno ocenić, każdy na swój sposób. A tak nie mam chyba tego naj.

3.3.Czy chciałabyś się z nimi spotkać?
Tak, oczywiście że tak. Pewnie jak każda Directionerka :3 .

4.Byłaś kiedyś na ich koncercie?
Nie nie byłam. I pewnie jakby był jakiś ich koncert w Polsce to i tak bym nie poszła.

5.Który według ciebie ma najładniejszy głos?
Jednym słowem WSZYSCY. Każdy ma inną barwę głosu i trudno to ocenić , który lepszą lub gorszą.

6.Który z nich powinien śpiewać więcej solówek?
Niall i Louis *.*

7.Ulubiona piosenka 1D?
umm ... na pewno :
Live while we're young
Kiss you
Little Things
C'mon, C'mon
Heart Attack
Rock me
I Want
What makes you beautiful
One think
Up all night
i wiele wiele więcej ... praktycznie wszystkie :)

8.Co osiągnęłaś dzięki 1D?
oj dużo tego. Ale chyba najbardziej liczy się to że dzięki nim wierzę w siebie. I chyba też nie mam aż tak wielkich kompleksów jak kiedyś oraz motywują mnie wieloma rzeczami i czynami.

9.Który z chłopców ma najładniejszy uśmiech?
Jak dla mnie ... to Niall , Louis , Harry , Zayn i Liam oczywiście też. Wszyscy .

10.Z którym z nich chciałabyś zamieszkać?
Z wszystkimi w jednym domu. A jak nie to chyba najbardziej z Zaynem lub Harrym.

Dobra koniec pytań :) .

Czy kogoś nominuję ?

nie , bo jak dla mnie i pewnie niektórym osobą ... wydaje się to bez sensu. Ale to już nie moja sprawa. Takiem mam tylko zdanie .

Więc DZIĘKUJĘ i POZDRAWIAM . - EMI ♥



Tagi: Nominacja.
28.12.2012 o godz. 21:01

5.

Co masz na myśli mówiąc my ?



2 miesiące później...

Co się przez ten czas zmieniło?
Megan tańczy z Danielle w jednej grupie, dziewczyny miały już kilka występów. Po za tym nasza blondynka i Zayn bardzo się do siebie zbliżyli. Mówią sobie o wszystkim, dużo spędzają ze sobą czasu, po prostu uwielbiają swoje towarzystwo.

A wracając do dzisiejszego dnia.
Chłodny listopadowy poranek.

Liam wraz z Harrym pojechali do centrum handlowego.
Megan właśnie kończyła jeść śniadanie - kanapki. Posprzątała po posiłku. Znudzona usiadła, a właściwie rozwaliła się na kanapie. Zauważyła, że Batman śpi sobie słodko na dywanie.
Skakała po programach, na których nic ciekawego nie leciało.
W końcu zostawiła na muzycznej stacji.

Usłyszała otwierające się drzwi. Z salonu miała dobry widok na hol oraz drzwi wejściowe. Obróciła się i zobaczyła nikogo innego jak Nialla i Zayna. Weszli do salonu.
- hej Meg - odezwał się Irlandczyk i podreptał do kuchni, gdzie czekała na niego, jego ukochana - lodówka.
-hej - przywitał się brunet i przeskoczył przez oparcie sofy, usiadł obok . Akurat w tej chwili Batman się obudził i zaczął szczekać, tak oznajmiał właścicielom że jest głodny.
-Niall , jak już jesteś w kuchni to daj psu jeść ! - wydarła się blondynka.
- okey - odpowiedział chłopak - Batman, chodź piesku - zawołał psa, który posłusznie udał się do pomieszczenia.
-Tylko Niall... proszę nie jedz karmy dla psów - poprosiła dziewczyna.
- Sądzisz, że Niall jest do tego zdolny? - zapytał rozbawiony Malik.
- no wiesz ... nigdy nie wiadomo co temu głodomorowi trafi do głowy - zaśmiała się Megan, a w jej ślady poszedł Zayn.

Po godzinie oglądania tv. Megan usłyszała melodyjkę, dobrze znaną jej melodyjkę. Właśnie dzwonił telefon dziewczyny.
- Gdzie jest mój telefon ? - zapytała
- chyba w kuchni - odezwał się Irlandczyk zajadający się ciastkami.
Blondynka wstała z sofy i poszła do kuchni, gdzie rzekomo znajdował się jej telefon. Niall miał rację dany przedmiot leżał na blacie.
Na wyświetlaczu "Danielle".
- hej - zaczęła Dan
-np hej
- co dzisiaj porabiasz ?
- siedzę w domu i się nudzę ... jest u mnie Niall i Zayn.
- a Liam ?
- wybył razem z Hazzą do centrum. - mówiła bawiąc się włosami.
- aha ... bo myślałam że może byśmy gdzieś razem wyskoczył?-
zapytała - nie wiem jak chcesz to może na zakupy - zaproponowała
- na zakupy nie mam ochoty, ale chętnie wybrałabym się do fryzjera. - powiedziała - zrobię sobie ombre.
-okey to za pół godziny będę. - powiedziała i się rozłączyła.
Megan wróciła do chłopaków, którzy skakali po fotelach.
- chłopcy ja idę się przebrać - poinformowała ich
- jedziesz gdzieś ? - zapytał Malik
- taak - przeciągała- byle daleko od was, a dokładnie do fryzjera. - zaśmiała się .
Dziewczyna wyszła z salonu i kierowała się w stronę schodów. Jednak poślizgnęła się i upadła na panele.
- Ał... - wyjęczała masując sobie pośladki. Na podłodze rozlana była woda.
- Niall czy chcesz mi coś powiedzieć ?
- yy.. nie .. chyba nie - odezwał się blondyn - chociaż.. chrupki wam się skończyły - dokończył.
- a jeszcze coś?
- nie nic.
- czyli nie wiesz dlaczego na podłodze jest rozlana woda .. i nie masz nic wspólnego z tym, że teraz boli mnie tyłek . co ?
- no dobra mam ... niechcąco się rozlało no .
- to skoro masz to powycieraj ale to migiem , a jak tak jak mówiłam idę się przebrać bo za chwilę przyjedzie Dan. - powiedziała i zniknęła w korytarzu.

Poszła do łazienki, umyła włosy . Wysuszyła je. Ubrała to .
Zeszła na dół do Nialla i Zayna , którzy o czymś rozmawiali.
Akurat do domu weszła Danielle.
- hej - przywitała się .
- he.. hej
- to co jedziemy ? - zapytała
- oczywiście
- ej Meg - zaczął Zayn .
- tak ?
- może poszlibyśmy dzisiaj do klubu.
- co masz na myśli mówiąc my ?
- no my - One direction i wy dwie. Co ty na to ?
- dla mnie bomba. to przekonaj resztę .
- okey to potem jeszcze pogadamy.
- dobra to my idziemy - powiedziała i poszła ubrać buty i kurtkę.
- pa ... proszę nie roznieście domu.
- postaramy się ..
- pa
Dziewczyny wyszły z domu . Wsiadły do samochodu i odjechały.

Po 15 minutach były już na miejscu.
U fryzjera spędziły dobre 2 godziny.

Megan zrobiła sobie ombre - czerwone końcówki.
A Danielle blond pasemka.
Obie zadowolone wróciły do domu.
_____________________________________________
Hej .. z maściłam go .. ;/
A tak przy okazji to :
WESOŁYCH ŚWIĄT DZIÓBKI MOJE :* ♥

postaram się coś jeszcze w tym tygodniu dodać , ale to się zobaczy . xD

Pozdrawiam EMI . ♥
Tagi: rozdział 5.
24.12.2012 o godz. 11:26

4.

Ja nie twierdzę, że jestem batman'em ale czy widziałaś mnie kiedyś w jednym pokoju razem z batman'em?....


-Megan- wpółprzytomna dziewczyna usłyszała głos-wstawaj mała.
-Co? która godzina?- powiedziała zachrypniętym głosem, nie otwierając oczu.
-8.30- odpowiedział chłopak
- Człowieku jest środek nocy - obróciła się - daj mi spać - i przykryła głowę poduszką. Na co chłopak się zaśmiał
-jak chcesz, ale Ja jadę z chłopakami na próbę - powiedział wstając- śniadanie masz na stole - stał już w drzwiach-o 10 przyjdzie Danielle. okey?
Dziewczyna na odpowiedź machnęła ręką. Liam zostawił uchylone drzwi do sypialni. Dziewczyna usłyszała szmer jaki wydaje Batman podczas chodzenia i nie myliła się, pies wgramolił się na łóżko i położył się obok Megan. Pysk usadowił na poduszce, dziewczyna objęła go i po chwili znowu spała.

-Wstawaj śpiochu- krzyczała uradowana Danielle
-co się stało? - zapytała zaspana Megan.
- jak wstaniesz to ci coś ważnego powiem - blondynka jak na komendę wstała
- a więc ?
- od jutra będziesz ze mną pracować - wykrzyczała
- czekaj,czekaj... że co? - zapytała
- no... witamy w Power Crew koleżanko - Danielle poklepała dziewczynę po ramieniu - cieszysz się ? - zapytała
- jasne, że tak - powiedziała z uśmiechem.
-to dobrze, bo jutro zaczynasz, a teraz leć się ubrać... no chyba, że chcesz tak się pokazać chłopakom - wskazała na blondynkę, a właściwie na jej ubiór - bielizna oraz zwykła kolorowa koszulka.
Megan poszła do łazienki, wykonała wszystkie potrzebne czynności- umyła zęby, wyprostowała włosy oraz zrobiła makijaż. Ubrała to. Zeszła do kuchni, gdzie czekała Dan. Zjadła śniadanie.
A po chwili obie siedziały w samochodzie. Jechały do studia One direction.
po 10 minutach były już na miejscu i wdrapywały się na drugie piętro budynku, właśnie tam znajduje się studio nagraniowe chłopaków.
Weszły do pokoju.
Zayn i Liam siedzieli na kanapie.
Louis gonił Niall'a i Harry'ego.
- Lou co ty batman ?- zapytała Megan chłopaka, który biegał biegał po pokoju z bluzą związaną na szyi sznurkiem od kaptura.
- Ja nie twierdzę, że jestem batman'em ale czy widziałaś mnie kiedyś w jednym pokoju razem z batman'em ? - zapytał brunet, a dziewczyna nie wiedziała co odpowiedzieć.
- No właśnie - wszyscy się zaśmiali .
- dobra, dobra .. a tak w ogóle to cześć ! Megan - przywitał się z dziewczyną Niall- i oczywiście Danielle- dopowiedział.
Z racji tego, że Zayn i Liam zajmowali całą kanapę Megan usiadła na kolanach Zayn'a.
- Hej mała- powiedział chłopak
- Hej duży - zaśmiała się blondynka i przytuliła chłopaka.

Po 2 godzinach spędzonych w studio grupka udała się na obiad do Nando's .
Gdy wszyscy zjedli oprócz Niall'a , ponieważ blondyn zamówił jedzenia jak dla czteroosobowej rodziny. Megan wstała, podeszła do Zayn'a
-Zayn chodź na chwilę - chłopak zrobił to o co go prosiła, i nawet wiedział co chciała blondynka.
Poszli na taras. Malik z kieszeni bluzy wyjął paczkę fajek. Dał blondynce po czym sam wziął. Megan miała zapalniczkę.
Zapalili i obydwoje zaczęli zaciągać się dymem. Oparli się o barierkę.
- Liam znów mi je zabrał - powiedziała dziewczyna
- on cie próbuje oduczyć palić
- to dziwne, że ciebie nie
- też to przechodziłem, zabierał mi je i chował ale po jakimś czasie już przestał. To jego zabieranie i chowanie nic nie dało. Ja mam swoje sposoby- powiedział brunet i przesłał dziewczynie ciepły uśmiech.

________________________________
I jest 4 rozdział :] . Ocenę zostawiam wam ... ♥

Tagi: rozdział 4
09.12.2012 o godz. 15:48
little-thinks
You'll never love yourself half as much
Skąd: Poland
O mnie: Jesteś powietrzem, którym oddycham. Wierzę, że jeżeli kiedykolwiek mnie opuścisz, to nie będę miał powodu, aby istnieć.
statystyki
  • Czas na Bloblo: 9 dni 0 godzin 37 minut
  • Napisanych notek: 26
  • Komentował: 112 razy
  • Zebranych komentarzy: 134
  • Ostatni wpis: 30.05.13, 15:24
  • Wpis średnio co:
  • Profil odwiedzono: 73740 razy
  • Ilość avatarów: 1
  • Ilość zdjęć: 1
  • Ilość filmów: 4
  • Ilość logowań: 241
  • Ostatnie logowanie: 28.11.13, 19:28
  • Ostatnio odwiedzili: Pati-1D, KateBelieve, czekolada1212, Maccsa, Paaaulaaax3, Ewelina12, zataczam, cukiereczek17, easily